Nutella's Stories

"Muzyka jest zbyt wielka i piękna, by dzielić ją na gatunki"

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział Drugi

Oczami Netki
Matematyczka poszła ze mną do dyrekcji prosząc o przypilnowanie klasy przez woźnego. Ups.
Ale poszłyśmy do gabinetu, gdzie przywitała nas życzliwie pani sekretarka, oznajmiając, że dyrcia i zastępca poszli gdzieś z kwiatami i musimy poczekać. Siadłam więc na stołeczku, a nauczycielka pogrążyła się w rozmowie z sekretarką. Z nudów zaczęłam odrywać mięciutką tkaninę z tego ów stołeczka. Po jakimś czasie i to mi się znudziło, więc zaczęłam drapać paznokciem o ścianę gabinetu. W nienaturalnej pozycji zastała mnie wchodząca dyrektorka i jej zastępca. Poderwałam się z miejsca i na szczęście nie zobaczyli mojego dzieła.
- Dzień dobry państwu - przywitałam się grzecznie.
- Dzień dobry - odparli równo. - O co chodzi, pani Ido?
Pani Ida opowiedziała o całym zdarzeniu. Obydwoje spojrzeli na mnie ze zgorszeniem.
- Nowa uczennica i już skargi...
- Za karę pomożesz panu woźnemu umyć okna w pokoju nauczycielskim - zawyrokowano.
Zbladłam. Z tym podłym gburem? No chyba oszaleli. Mimo to spytałam:
- Kiedy, gdzie, dlaczego i po co?
- Yyyy...? Dziś o piętnastej. I spróbuj nie przyjść!
- Na pewno mam spróbować?
Gały jak pomarańcze...
- Ej koleżanko, żebyś mi tu nie cwaniakowała za bardzo, bo rodziców wezwiemy!
Prychnęłam.
- Oni państwa wyśmieją - skłamałam. Moja mama, taka wytworna, zaraz by za mnie świeciła oczami.
Wreszcie mnie wypuścili, a nauczycielkę próbowali przekonać do dalszej pracy, ale ona się zaparła i nie. Pomyślałam sobie, że zaraz zwariuję i poszłam do klasy. Woźnego się już pozbyli (może mył sam te okna), a gdy weszłam, podrzucono mnie trzy razy w górę. Dziwne. Zaraz zaczęłam poznawać wszystkich uczniów w klasie.
- Danka...
- Beata...
- Leo!!!
- Filip
- Kryśka!
- Olga...
I tak dalej. Wiele nie zapamiętałam, ale trudno. Ważne, że mnie polubili.
Po południu - oczami Netki
Kiedy wróciłam do domu, tradycyjnie - komputer, kebab kupiony po drodze, słuchawki na uszach i leniuchowanie. O wpół do trzeciej przypomniało mi się, że miałam iść myć te okna w szkole. Iść czy nie iść? Dobra, idę, wolę nie mieć kłopotów później... więcej... No więc poszłam, a gdy przyszłam, okazało się, że okna są już umyte. Tak więc wpadłam do Anielki i trochę poplotkowałyśmy, potem poszłam do domu i siedziałam do późna.

Dziękuję za 83 wejścia.
Tagi: 2
16.04.2013 o godz. 19:20
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

VanCanto
23.04.2013, 14:32
VanCanto napisał(a):
super!! czekam na dalszy ciąg!!
Nutella69
Nutella's Stories
Skąd: Gorlice
statystyki